Oczarowanie od pierwszego wrażenia, czyli jak rozpocząć powieść

PIERWSZE WRAŻENIE

Kto znalazł się kiedykolwiek w roli szukającego pracy, ten zna wagę pierwszego wrażenia. To, jak zaprezentujemy się w kilku sekundach po zetknięciu z potencjalnym pracodawcą, bywa decydującym czynnikiem w procesie rekrutacji. Jeśli wrażenie jest pozytywne, jesteśmy pewni siebie, potrafimy „błysnąć” elokwencją i swobodą (nie mylić z nonszalancją) zachowania, zyskujemy przychylność członków komisji rekrutującej i zielone światło do udziału w kolejnych etapach procesu poszukiwania pracowników. Jeśli zaś wykonamy jeden gest, wypowiemy jedno słowo, które wyda się nieodpowiednie, jesteśmy skreśleni lub, w najlepszym wypadku, traktowani z dystansem, a szanse na zdobycie wymarzonego stanowiska dramatycznie spadają.

Pierwsze wrażenie jest ważne nie tylko w życiu zawodowym, ale także w odbiorze czytelniczym. O ile wszyscy wiemy, że książki nie ocenia się po okładce, o tyle treść pierwszego zdania, akapitu i strony wielu czytelnikom pomaga podjąć decyzję – czytam, czy odkładam na półkę.

ZASKOCZ, ZACIEKAW, PRZESTRASZ

By historia wciągnęła czytelnika od początku utworu, należy wzbudzić zainteresowanie odbiorcy. Zaciekawienie ma swe źródło w niedopowiedzeniu, przemilczeniu, którego treść czytelnik chciałby poznać. Dążenie do poznania tego, co wspomniane, lecz niewyjaśnione, prowadzi do poszukiwania wskazówek w toku fabuły. Przeanalizujmy fragment:

„Gdyby mi ktoś dawniej powiedział, że przyczyną uwikłania się w kryminalną historię może być nieznajomość języków obcych, tobym poprosił o wyjaśnienie.” (I. Iredyński, Manipulacja)

Czytelnik, zaskoczony logiką, a raczej jej brakiem, w powyższym stwierdzeniu – w jaki sposób nieznajomość języków obcych prowadzi do historii kryminalnej – chce poznać wyjaśnienie, dlatego podąża za relacją narratora, nieświadomie poddając się zabiegowi „przebiegłego” autora.

Kolejnym sposobem, mającym wpływ na wzbudzenie zainteresowania czytelnika powieści, jest nietypowe zestawienie zjawisk, np.

„Lesio Kubajek postanowił sobie, że zamorduje personalną.” (J. Chmielewska, Lesio)

Czyn, przedsięwzięty przez Lesia, wspomniany przez narratora z niespodziewaną lekkością, jakby przytaczał decyzję dotyczącą kwestii wyboru restauracji odpowiedniej do skosztowania obiadu w porze lunchu, stanowi nie lada zaskoczenie. Do prozy życia Lesia Kubajka, człowieka z sąsiedztwa, wkrada się coś niezwyczajnego, zaskakującego i skrajnie niebezpiecznego. Naturalna chęć wyjaśnienia tego nietypowego przymusu, skłaniajacego bohatera do czynu zbrodniczego, sprawia, iż czytelnik nie może odłożyć książki po zapoznaniu się z wypowiedzią rozpoczynającą utwór. Autor, sprytnie, wzbudza zainteresowanie czytelnika nie tylko historią, ale także poczuciem humoru, wynikającym ze specyficznego zestawienia zjawisk.

OPISZ, WYŚNIJ, OCZARUJ

Powieść swą możesz zacząć opisem, który zupełnie niesłusznie uważany jest przez niektórych czytelników i (makabro!) pisarzy za zniechęcający i odciągający myśli odbiorcy od akcji. Tymczasem właściwie skonstruowany opis, który otwiera utwór, wprowadzając czytelnika w wykreowany przez autora świat, powinien urzekać, wskazywać, iż oto rozpoczyna się opowieść, która przyniesie niezwykłe i zajmujące zdarzenia. Sztuki konstruowania opisu uczyć się możemy od znanych i cenionych już od lat mistrzów epiki. John Ronald Reul Tolkien jednym zdaniem, rozpoczynającym znaną powieść o przygodach niepozornego Bilbo Bagginsa, wprowadza czytelnika w świat fantastyki:

„W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit” (J. R. R. Tolkien, Hobbit czyli tam i z powrotem)

Jednym tylko zdaniem autor zawiera pakt z czytelnikami, wprowadzając na karty powieści nierealną postać i umiejscawiając akcję utworu w nietypowym miejscu – w norze ziemnej. W kolejnych zdaniach opisu ustanawia sielski nastrój, który w toku opowieści skontrastowany zostaje z trudami tułaczki hobbita-Włamywacza. Co więcej, opisując w pierwszym akapicie norę Bagginsa, „przemyca” elementy charakterystyki bohatera, które dla świadomego czytelnika są łatwe do uchwycenia.

Opis, rozpoczynający utwór, może odnosić się także do sfery marzeń sennych lub sennych koszmarów. W ten sposób otwiera swą powieść młody pisarz, Rafał Cichowski:

„To było dobre życie. Właściwie tylko tyle zdążyłem pomyśleć, zanim moje okno wypełnił kadłub samolotu pasażerskiego i cały świat stanął w ogniu. Eksplozja za eksplozją. Dokładnie cztery głuche uderzenia przebijające się przez delikatną membranę snu, rozklejające powieki i wpuszczające do głowy zimny powiew rzeczywistości o czwartej nad ranem”. (R. Cichowski, 2049)

Wyśniona katastrofa stanowi jasny sygnał, jest zapowiedzią niebezpieczeństwa, jakie wisi nad życiem bohatera. Wzbudziwszy zainteresowanie, autor niejako wymusza na czytelniku, by podążał za tokiem akcji – w końcu należy przekonać się, co skrywa ta prorocza, katastroficzna wizja i jakie zmiany przyniesie ona postaci.

NA ZAKOŃCZENIE O ROZPOCZĘCIU

Sposobów na rozpoczęcie powieści jest kilka – pisarz może zacząć od wprowadzenia dialogu lub opisu, może sięgnąć po jedno, mocne, pozostawiające trwały ślad w pamięci czytelnika, zdanie, może także rozpocząć utwór prologiem i nim ustanowić klimat całego utworu. Nie ma jednego, uznanego i gwarantującego sukces, sposobu. Jednak jest metoda, o której pamiętać należy, pretendując do miana twórcy bestsellerów – czytelnik od pierwszych słów, z którymi zetknie się na karcie powieści, powinien zostać przekonany, że chce przeczytać ciąg dalszy. Już pierwsze słowa i zdania powinny dać odbiorcy do zrozumienia, że jest to książka, z którą spędzi najbliższe wieczory i która zaprzątać będzie jego myśli gdziekolwiek się uda – do pracy, szkoły, na spotkanie ze znajomymi. Niechaj więc pisarz pozostanie świadomy, iż czytelnik, niczym członek komisji w czasie jednego z etapów rekrutacji, ocenia jego zaangażowanie w dążenie do zainteresowania odbiorcy, pamiętając, iż liczy się każda sekunda, którą odbiorca spędzi pochylony nad kartami powieści.

Autorem wpisu jest Anna Śpica, magister filologii polskiej i filologii angielskiej, autorka krótkich form epickich, prowadząca w ramach Akademii Rozwoju MasterMind warsztaty pisarskie i naukę języka angielskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *